VI LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE 
im. Zbigniewa Herberta w Bełchatowie


„Obywatele Rzeczypospolitej!
Nocy dzisiejszej odwieczny wróg nasz
rozpoczął działania zaczepne wobec Państwa Polskiego […].
Cały naród polski, błogosławiony przez Boga,
[…], zjednoczony z armią, pójdzie ramię przy ramieniu do boju i pełnego zwycięstwa”
(fragment odezwy Prezydenta RP Ignacego Mościckiego
po napaści Niemiec na Polskę 1 września 1939)

W sobotę 4 września 2021 roku poczet sztandarowy naszej szkoły pod opieką panów Sławomira Marczaka i Michała Fijołka wziął udział w uroczystych obchodach 82. rocznicy wybuchu II wojny światowej. Główne obchody miały miejsce w Grocholicach. Tu bowiem w dniach 2 – 6 września 1939 roku, rozegrała się bitwa o pozycje obronne w Górach Borowskich, które stały się ważnym punktem strategicznym – hamującym ruch niemieckiego XVI Korpusu Pancernego na Piotrków Trybunalski - Bełchatów.
Z tej okazji w Parafii Wszystkich Świętych w Grocholicach odbyło się nabożeństwo połączone z montażem słowno - muzycznym przygotowanym przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 5, a na cmentarzu przy ul. Tylnej, przy pomniku żołnierzy, którzy zginęli we wrześniu 1939 roku broniąc odcinka Księży Młyn – Grocholice, odbył się Apel Poległych, po którym złożono kwiaty.

„Czytamy książki,
aby dowiedzieć się,
kim jesteśmy
i kim możemy się stać”
Ursula Le Guin

W sobotę 4 września 2021 roku odbędzie się X Narodowe Czytanie. Lekturą tegorocznej akcji będzie „Moralność pani Dulskiej" Gabrieli Zapolskiej – tragifarsa kołtuńska, w której autorka piętnuje hipokryzję, zakłamanie oraz obłudne życie mieszczan żyjących zgodnie ze schematami i poglądami narzuconymi przez społeczeństwo.
Z tej okazji piątek 3 września 2021 roku był w naszej szkole spędzony przez uczniów i nauczycieli w sposób wyjątkowy. Każdą lekcję rozpoczynała bowiem głośna lektura komedii Gabrielu Zapolskiej. Ponadto głośne czytanie utworu odbyło się także... na świeżym powietrzu – w czasie jednej z lekcji na przyszkolnej trawiastej łące uczestnicy spotkania mogli wysłuchać tekstu dramatu czytanego z podziałem na role.

„- I znów 43 tygodnie szkoły...
- Ale każdy tydzień ma tylko 5 dni roboczych, 2 nadal pozostają wolne.
- I tak pozostaje 210 dni nauki...
- No tak, ale w tym są jeszcze długie weekendy,
ferie, Święta Wielkanocne, Majówka i tak dalej i tak dalej.
- ...A wrzesień taki piękny,
a tu do szkoły trzeba chodzić
zamiast wyjść na plażę nad Rakówkę...
- Za to w pluchę i mrozy w szkole
i ciepło i sucho, w auli można posiedzieć i poplotkować
pijąc kawę i grając w UNO z koleżankami i kolegami.
Kochana! Pamiętaj, że nic nie trwa wiecznie!
Nawet rok szkolny!”

W środę 1 września 2021 roku w auli szkolnej ZSiPO BSTO im. Zbigniewa Herberta odbyła się inauguracja roku szkolnego 2021/2022. Ze względu na obecną sytuację epidemiologiczną uroczyste spotkanie w auli szkolnej ograniczone było do przywitania uczniów klas pierwszych przez panią Dyrektor szkoły – Małgorzatę Jasitczak wrazz wychowawcami klas. Uczniowie klas wyższych spotkali się ze swoimi wychowawcami zgodnie z podanym harmonogramem w swoich salach.

Między 5 a 18 lipca 2021 trzech absolwentów VI LO: Maciek Urbanik oraz Jędrzej Kośka z klasy B rocznika '01 i Marcel Kośka z klasy C rocznika '02 udali się śladami Herberta do Wenecji. Nie byłoby w tym wydarzeniu nic niezwykłego, gdyby nie wybrany przez nich środek lokomocji, czyli rower, na którym pokonywali codziennie ponad 90 kilometrów. Dodatkowe wyzwania stawiały przed nimi usterki sprzętu, takie jak złamanie kierownicy, pęknięcie łańcucha, odpadnięcie siodełka, a nawet zużycie hamulców, które dotknęło rower ciągnący przeładowaną bagażami przyczepkę po alpejskich przewyższeniach. Oprócz tego kilkukrotnie dopadła ich zła pogoda, zarówno w postaci ulewnych deszczów w Salzburgu i na włoskiej granicy (wodę z namiotu musieli tam wylewać garnkiem), jak i upałów w Czechach i na Słowacji. Wszystkie te problemy były jednak tylko błahostkami w obliczu wspaniałych przeżyć, do których można zaliczyć przekraczanie kolejnych granic, poznawanie mniej obleganych przez turystów miejsc, spędzanie 24 godzin dziennie na łonie natury, kąpiel w modrym Dunaju podczas zwiedzania Wiednia i lodowatym Anlaufbachu za Bad Gastein albo zjeżdżanie serpentynami po zboczach gór z prędkością sięgającą 75 km/h. Cel wyjazdu w żadnym stopniu nie rozczarował znużonych podróżników. Wenecja okazała się być prawdziwym cudem architektury, z wielką godnością wytrzymującym codzienny napór nieprzeliczonych hord turystów.

Additional information