VI LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE 
im. Zbigniewa Herberta w Bełchatowie


Między 5 a 18 lipca 2021 trzech absolwentów VI LO: Maciek Urbanik oraz Jędrzej Kośka z klasy B rocznika '01 i Marcel Kośka z klasy C rocznika '02 udali się śladami Herberta do Wenecji. Nie byłoby w tym wydarzeniu nic niezwykłego, gdyby nie wybrany przez nich środek lokomocji, czyli rower, na którym pokonywali codziennie ponad 90 kilometrów. Dodatkowe wyzwania stawiały przed nimi usterki sprzętu, takie jak złamanie kierownicy, pęknięcie łańcucha, odpadnięcie siodełka, a nawet zużycie hamulców, które dotknęło rower ciągnący przeładowaną bagażami przyczepkę po alpejskich przewyższeniach. Oprócz tego kilkukrotnie dopadła ich zła pogoda, zarówno w postaci ulewnych deszczów w Salzburgu i na włoskiej granicy (wodę z namiotu musieli tam wylewać garnkiem), jak i upałów w Czechach i na Słowacji. Wszystkie te problemy były jednak tylko błahostkami w obliczu wspaniałych przeżyć, do których można zaliczyć przekraczanie kolejnych granic, poznawanie mniej obleganych przez turystów miejsc, spędzanie 24 godzin dziennie na łonie natury, kąpiel w modrym Dunaju podczas zwiedzania Wiednia i lodowatym Anlaufbachu za Bad Gastein albo zjeżdżanie serpentynami po zboczach gór z prędkością sięgającą 75 km/h. Cel wyjazdu w żadnym stopniu nie rozczarował znużonych podróżników. Wenecja okazała się być prawdziwym cudem architektury, z wielką godnością wytrzymującym codzienny napór nieprzeliczonych hord turystów.

Podsumowując, zwłaszcza w dobie pandemii ograniczającej możliwość organizowania wycieczek szkolnych, wszyscy trzej cykliści zachęcają swoich młodszych kolegów i koleżanki do samodzielnego poznawania piękna Europy, zgodnie z zaleceniami wyrażonymi przez patrona VI LO w wierszu „Podróż”:

„Więc jeśli będzie podróż niech będzie to podróż długa
powtórka świata elementarna podróż
rozmowa z żywiołami pytanie bez odpowiedzi
pakt wymuszony po walce
wielkie pojednanie”.

Additional information