BEZPŁATNE LICEUM I GIMNAZJUM

W naszej szkole jako pierwszej w powiecie bełchatowskim 
wdrożyliśmy System Kontroli Frekwencji i Postępów w Nauce.

LIBRUS Synergia - szczegółowe informacje dla rodziców o systemie.

„Jedynie czyn ma znaczenie.
Najlepsze chęci pozostają bez skutku,
o ile nie pociągają
za sobą następstw praktycznych”
(Józef Piłsudski)

W piątek 21 września 2018 roku grupa rowerowych zapaleńców z VI Liceum Ogólnokształcącego im. Zbigniewa Herberta wybrała się na stukilometrowy rajd rowerowy, którego trasę zaplanowali: pan Piotr Stelmaszczyk – nauczyciel historii oraz pan Sławomir Marczak – nauczyciel geografii i informatyki. Trasa rajdu była przygotowana w taki sposób by, zwiedzając okolicę Bełchatowa, dotrzeć w najważniejsze miejsca naszej okolicy, poznać jej historię i, tym samym, podkreślić udział uczniów w obchodach 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości. Trasa rajdu wyglądał następująco: Bełchatów – Dobiecin – Postękalice – Bogdanów - Borowa - Łękawa - Słok - Góra Kamieńsk - Nowy Janów - Kluki - Grobla - Parzno – Bełchatów. Mimo robiącej wrażenie dużej ilości kilometrów trasy jaką mieli do pokonania uczestnicy rajdu, żaden z nich się nie wycofał wiedząc, że taki rajd to niezwykłe doświadczenie.

Początek rowerowej wyprawy miał miejsce pod budynkiem ZSiPO im. Z. Herberta przy ulicy Fabrycznej o godzinie 8.00 gdzie uczestnicy zrobili kilka pamiątkowych zdjęć z napisem będącym hasłem rajdu. Po sprawdzeniu ekwipunku oraz sprawności rowerów można było ruszać w drogę.
Pierwszym przystankiem było „spotkanie” z Wielkim Dębem Generał w Dobiecinie – bardzo ciekawym miejscem historyczno - przyrodniczym. Drzewo ma bowiem ponad 300 lat, 22 metry wysokości a nazwę zawdzięcza generałowi dywizji Wojska Polskiego Januszowi Głuchowskiemu, który pochodził z naszych stron (urodził się w 1888 roku w Bukowej). Drzewo jest ponadto swoistym miejscem pamięci: tutaj bowiem pochowani są żołnierze niemieccy rozstrzelani przez Armię Czerwoną (trzy metry przed dębem pochowany jest jeden z żołnierzy a około 50 metrów za drzewem znajdują się pozostałe groby).
Kolejnymi przystankami były: drewniany zabytkowy kościół pw. św. Rocha w Postękalicach (wybudowany w 1737 roku w miejscu świątyni postawionej w tym miejscu w 1597 roku) oraz Kaplica w Dobiecinie – Korczewie (trochę „młodsza” od tej w Postękalicach ale niezwykle urokliwa i piękna) i Kościół pw. Przenajświętszej Trójcy w Bogdanowie, którego początki budowy sięgają XIV wieku.
Mimo pewnych drobnych problemów technicznych pod Górą Borową udało się wszystkim uczestnikom kontynuować rajd i zwiedzać kolejne punkty wyprawy, którymi były: Jezioro Słok, Góra Kamieńsk, oraz taras widokowy na jej szczycie, z którego rozpościera się widok na odkrywkę KWB Bełchatów oraz pobliską Elektrownię Bełchatów. I tutaj był czas nie tylko na odpoczynek ale także na…bicie rekordu prędkości na rowerze… Najlepszemu z cyklistów udało się pojechać na rowerze ponad 60 km/h!
Po „szybkościowym” etapie wyprawy nastąpił powrót do przemierzania trasy w sposób wycieczkowy. Odcinek Nowy Janów – Grobla – Kluki – Parzno odbył się już w turystycznym tempie. Mimo kilku nieprzyjemnych zdarzeń (przebicie dętki w jednym z kół oraz mała rowerowa kraksa) wszystkim uczestnikom udało się dotrzeć do ostatniego „historycznego” punktu wyprawy – neoromańskiego Kościoła Najświętszego Serca Pana Jezusa w Parznie (wybudowanego w latach 1903-1912 na miejscu świątyni, której początki sięgają roku 1176). Tutaj, po pożegnaniu jednego z uczestników mieszkającego w okolicy, rozpoczął się ostatni 10 - kilometrowy etap rajdu: jazda do Bełchatowa. Ekspedycja zakończyła się około godziny 16.00 w miejscu startu rajdu, czyli przy bełchatowskim „Herbercie”. Mimo zmęczenia długą trasą wszyscy uczestnicy wycieczki żegnali się ze sobą z uśmiechem i euforią związaną ze szczęśliwym zakończeniem rajdu.
Miał rację Józef Piłsudski mówiąc francuskiemu dziennikarzowi o tym, że ważniejsze od chęci są czyny. 100 km rowerowego rajdu pokonane przez uczniów i nauczycieli bełchatowskiego „Herberta” w pełni potwierdzają, że ważniejsze od „gdybania” i rozmyślania jest działanie dające radość, satysfakcję, moc wrażeń i zadowolenie z pokonania własnych słabości!

Aleksandra Dawidziak i Maja Brandt, kl. IA LO

Additional information